Czytelnia
Bo Bóg jest jedyny, czyli o małym kroku do Wielkiego Postu
1 marca 2011

Czterdzieści dni czekania. Czterdzieści dni różnych od innych. Czterdzieści dni może mocniejszego naciskania na pewne życiowe hamulce tak, aby się zatrzymać CHOCIAŻ i AŻ na czterdzieści dni. Wielki Post. Dla wielu niezrozumiały. Dla niepraktykujących - zupełnie odległy i pozbawiony sensu. Z punktu widzenia współczesnego świata spychany na margines, jakiś nieokreślony boczny tor życia, a przecież bez niego, bez drogi, którą wiedzie, życia by nie było…

Dziwny ten świat – śpiewał Czesław Niemen. Dziwny ten świat, można by powtórzyć, który tak bardzo pragnie wolności, tak szybko i intensywnie w jej kierunku zdąża, a po drodze zapomina, czym ta wolność jest, jaki jest jej kształt i gdzie leży jej prawdziwe źródło, a przecież Wielki Post uczy prawdziwej wolności, obdziera z fałszu wszystkie pozostałe wymysły ludzkich pragnień i marzeń, i wskazuje jeden właściwy kierunek.

Jadąc na wieś, tą wieś spokojną, oddaloną od miasta nie tylko kilometrami, ale całym bagażem doświadczeń, doznaję czegoś w rodzaju olśnienia. Właśnie wieś, w swój nieskomplikowany i prosty sposób, stawia na nogi powywracany świat miejskiej bieganiny i szamotaniny. Wszelkie wydarzenia, szczególnie te mające charakter religijny, mają tam zupełnie inny charakter i moc. I dobrze mi tam, bo wracam z właściwym wymiarem rzeczy najważniejszych. Nie banalizuję. Nie oceniam. Nie obdzieram z wielkości tego, co ma być wielkie. I nie bez powodu Wielki Post jest wielkim. Jego zadaniem jest  zbliżać i wzbogacać. Uczyć i uświadamiać. Prowadzić do Krzyża, drogą autentycznej miłości, która w imię wolności mówi każdemu człowiekowi TAK; która kocha bez granic, nie pozwoli się krępować; której finałem jest Zmartwychwstanie. Wielki Post ma być wielki. Wielki Post ma przypominać, że życie nie powinno koncentrować się na luksusie, samozadowoleniu i własnej wygodzie. Wielki Post ma być głównym drogowskazem człowieka odpowiedzialnie myślącego o swoim życiu. Taki ma być WIELKI POST.

Przyjdźcie tu, zbawi was, przyjdźcie do Pana, bo Ona nasz Pan i nasz Bóg, jedyny… śpiewa Deus Meus. Nie ma innej drogi, jak przez Krzyż. Nie ma innej drogi do Krzyża, jak ta, którą wskazuje miłość – poświęcająca się, zatroskana, cierpiąca, bezgraniczna. Bo Bóg jest Panem. Bo Bóg jest jedyny. Bo Wielki Post jest szczególną drogą, której sens i cel rodzi się najpierw w sercu człowieka, a potem w czynach i pragnieniu pójścia za Chrystusem tą samą drogą…

Iwona L.

 

 

 
Gromniczna znaczy chroniąca od gromów
25 stycznia 2011

Gromnica120Ofiarowanie Pańskie potocznie zwane świętem Matki Bożej Gromnicznej jest  jednym z najdawniejszych świąt w Kościele. W Jerozolimie obchodzono je już w IV w., a swoją tradycją sięga do Starego Testamentu i związane jest z ocaleniem z niewoli egipskiej pierworodnych synów Izraela. Na pamiątkę tego wydarzenia każde pierwsze dziecko było przynoszone  do świątyni i poświęcane Bogu.  Z ofiarowaniem i wykupem potomka związany był również obrzęd oczyszczenia jego matki. Czterdzieści dni po urodzeniu syna (po urodzeniu córki dłużej) rodzina przychodziła do świątyni i wypełniała przepisy Prawa Mojżeszowego, zgodnie z którymi, kiedy skończą się dni jej [matki]oczyszczenia po urodzeniu syna lub córki , przyniesie kapłanowi (…) jednorocznego baranka na ofiarę całopalną i młodego gołębia lub synogarlicę na ofiarę przebłagalną. (…) Jeżeli zaś jest ona zbyt uboga, aby przynieść baranka, to przyniesie dwie synogarlice albo dwa młode gołębie. (…) W ten sposób dokona przebłagania za nią, i będzie oczyszczona. (Kpł 12  6 – 8) Józef i Maryja, jako rodzina izraelska, dokładne wypełnili nakazy Prawa, a prócz Maryi, jak mówi Ewangelista Łukasz, został oczyszczony również Jezus (Łk 2, 22).

 
Magiczny czas
25 grudnia 2010

Najpiękniejsze dni w roku

Jest taki dzień: bardzo ciepły, choć grudniowy;
Dzień, zwykły dzień, w którym gasną wszelkie spory.
Jest taki dzień, w którym radość wita wszystkich.
Dzień, który już każdy z nas zna od kołyski.

 
O Adwencie, w Adwencie, z zadumą
9 grudnia 2010

Zza szyby śnieg wydaje się o wiele bardziej bajkowy i niesamowity. W zetknięciu poraża delikatnością i bielą – zwłaszcza ten pierwszy.

Dwa dni temu spadł pierwszy śnieg. Jakby witał rozpoczynający się Adwent. Jakby miał być znakiem tego, że święta Bożego Narodzenia są bardzo blisko. Jakby chciał pokazać, że każde oczekiwanie ma swój koniec. Na śnieg się przecież czeka – z mniejszym lub większym entuzjazmem, ale czeka.

 
Oni pomarli, ale żyją
5 listopada 2010
...którzy odeszli do wieczności

W liturgii Kościoła dwa pierwsze dni listopada to wspomnienie Wszystkich Świętych i Zaduszki. Doroczny obchód liturgiczny poświęcony jest wspomnieniu wszystkich zmarłych. Jego najstarsza tradycja pochodzi z VII wieku i bierze się z pobożnych praktyk klasztornych polegających na odprawianiu Mszy Świętej – przy zachowywaniu ścisłych postów oraz jałmużny – za dusze zmarłych zakonników.

 
<< pierwsza < poprzednia 1 2 3 4 5 6 7 8 następna > ostatnia >>

Strona 6 z 8

Szukaj

Licznik

Dziś67
Wczoraj668
W tym miesiącu9034
Wszystkich910351

Posłuchaj

Deus Meus - Śpiewajmy Barankowi Dim lights Embed Embed this video on your site

Ta strona używa plików Cookies.

Akceptuję ciasteczka (cookies) na tej stronie.

EU Cookie Directive Module Information